Oct 17, 2011
Oct 3, 2011
On the Edge
Posted on 10:24 by Ana Matusevic
Bunt w białym kołnierzyku, w dni robocze tylko po 17. Punk is not dead, jedynie założył garnitur. Nawet Vivienne Westwood bliżej już do Openera niż Woodstoku. Ale dzisiaj nie mówimy dzień dobry sąsiadom i mamy w głębokim poważaniu poniedziałki.
Niżej: Vilija, która porwała mnie na gdańską Morenę. Okazuje się, że właśnie tam, 5 minut od betonowego blokowiska, jest dziki las, łąka, na której pasie się koń, jest Drzewo (kto wie, ten wie ;-) ) i zburzony most. A na moście tym odkryłyśmy, że do buntu już się nie nadajemy. Bo jutro praca, bo pies, bo do domu, bo piwa brak. I tak jakoś...
P.S. Leginsy powstały za sprawą inspiracji stylizacjami Panos Yiapanis (Vogue Italia, marzec 2011).
Sep 30, 2011
Ginger Girl
Posted on 20:25 by Ana Matusevic
Dopiero koniec września, a ja już chciałabym się schować pod ciepły koc i zapaść w zimową drzemkę. Idealna zimowa drzemka to taka z przerwami na dobrą książkę i film, ogniem w kominku i dobrą herbatą. Banalne do znudzenia? Jak się znudzę, to dam znać :-)
A teraz poznajcie Kasię. Wyszły nam bardzo ciepłe jesienne portrety.
Sep 23, 2011
Silencio. Musica.
Posted on 09:20 by Ana Matusevic
Zdjęcia, które już od dłuższego czasu czekają na publikację na blogu. W Mroczną Skrzypaczkę wcieliła się moja przyjaciółka z lat dzieciństwa - Vilija. Biżuterii użyczyło Fantazyjne.pl.
Zabawa była przednia i choć okolice bastionów w Gdańsku są uważane za dość niebezpieczne dla młodych dam ;-) ale ta zieleń trawy była zbyt kusząca, żeby nie skorzystać.



Sep 17, 2011
Autumn has come...
Posted on 22:37 by Ana Matusevic
Jesień, jeszcze nie przyszła na dobre, a już na wstępie zabrała ciepłą pogodę, posiąpiła deszczem. Nie ma czasu na babie lato, nie ma czasu na czytanie na balkonie, pora wypatrywać pierwszych spadających liści.
W jesienny klimat świetnie wczuła się niezastąpiona Kasia, a ja po raz pierwszy udawałam PRO i robiłam zdjęcia w formacie RAW (dzięki, piXel za kopa!) :-) dodam też, że po raz kolejny przekonałam się, iż robienie portretów teleobiektywem 70-300mm wiąże się z bieganiem w odległości z pół kilometra od modelki i jest NAPRAWDĘ męczące. Dlatego już jedzie do mnie 50mm, wyczytałam na supermądrych forach dla fotografów, że stałe obiektywy biją te inne na głowę :-) Przekonamy się.




Model: Kasia
Jewelry:
Sep 11, 2011
Aug 21, 2011
Aug 19, 2011
Aug 17, 2011

Wirtualny uśmiech temu, kto odgadnie, co to jest i gdzie to jest. Tych, co nie lubią zgadywanek, zachęcam do czytania dalej :)

Ile osób jest w stanie pomieścić "ogórek"-Jelcz z lat sześćdziesiątych? Więcej, niż nam się wydaje, szczególnie, że posiada - UWAGA - rozkładane krzesełka na przejściu.

Miłą przejażdżkę takim cudem techniki odbyłam pewnego upalnego popołudnia dzięki Subiektywnej Linii Autobusowej. Podróż w czasie, lekcja (bardzo subiektywnej ;) ) historii, ogólnie - ciekawe doświadczenie.

Zdjęcie z lustra + kierowca gratis ;) gaz do dechy i prostą drogą ku świetlanej przyszłości.

Subscribe to:
Posts (Atom)

























